Analiza wynajmu w największych polskich miastach
Koniec II kwartału to moment, kiedy większość osób rezygnuje z wynajmu pokoi lub stancji. Mimo to ceny znacząco nie spadły, a we Wrocławiu, Katowicach i Poznaniu nieco wzrosły. W porównaniu z II kwartałem 2006 we wszystkich miastach ceny są obecnie wyższe. W Krakowie o 18%, we Wrocławiu 14%, w Warszawie 6, a w Poznaniu 8%. Choć na pierwszy rzut oka, w skali miesiąca nie są to wysokie podwyżki, to już w skali roku jest to wzrost wydatków o 340 do 800 złotych. Należy spodziewać się iż na koniec kolejnego kwartału ceny wzrosną o kolejne kilka % ze względu na większy popyt generowany przez studentów w sierpniu i wrześniu.
WARSZAWA
Średnia cena wynajmu pokoju w czerwcu 2006 w Warszawie była o 8 złotych niższa niż w marcu, co można zrzucić nawet na karb błędu statystycznego. Ceny w dzielnicach nie zmieniły się radykalnie, choć warto zauważyć 10% wzrost w przypadku Centrum i Śródmieścia, co oznacza iż za wynajem pokoju w tej dzielnicy trzeba już zapłacić ponad 600 złotych. Podobnie jest na Kabatach, gdzie cena wynajmu pokoju jest aż o 25% wyższa od średniej warszawskiej. Najtańsze pozostają nadal dzielnice peryferyjne: Bródno – już tylko tam można myśleć o wynajmie poniżej 400 złotych za pokój; Targówek, Tarchomin.
KRAKÓW
W Krakowie średni koszt wynajmu w czerwcu wyniósł 436 złotych, czyli o 30 złotych mniej niż na koniec poprzedniego kwartały. Jest to jednak sytuacja chwilowa, szczególnie jeśli porówna się cenę dzisiejszą i sprzed roku. Przed rokiem w Krakowie można było wynająć pokój za niecałe 400 złotych, teraz trzeba zapłacić o 67 złotych więcej. W porównaniu z Warszawą ceny w poszczególnych dzielnicach są bardziej do siebie zbliżone, choć pokój na Starówce czy Łagiewnikach jest o prawie 200 złotych droższy niż w Mistrzejowicach. Jeśli jednak dysponuje się kwotą rzędu 500 złotych można myśleć o wynajęciu pokoju w niemal każdym punkcie Krakowa.
WROCŁAW
Po I kwartale, kiedy ceny zachowywały się jak na huśtawce i szły raz w górę raz w dół, w II kwartale rosły z miesiąca na miesiąc. W czerwcu za pokój trzeba zapłacić o 55 złotych więcej niż w marcu. W poszczególnych dzielnicach miasta ceny są porównywalne. Jedynie w dzielnicy Psie Pole koszt wynajęcia pokoju jest o 26% niższy od średniej dla całego miasta i choć w poprzednim kwartale wydawało się że cena ta będzie się wyrównywała z innymi dzielnicami , w ostatnich miesiącach spadła o 6% czyli 30 złotych.
POZNAŃ
Poznań oferuje studentom stosunkowo najtańsze stancje. Nawet na Starym Mieście, zwykle jednej z najdroższych dzielnic, można znaleźć pokój za 380 złotych, a w Centrum już za 349. W przypadku Poznania dzielnice centralne nietypowo nie należą do najdroższych. W przypadku pokoi ale także mieszkań do wynajęcia może to być efekt standardu i wyposażenia mieszkań, który zancznie odbiega od tego co oferują mieszkania na Piątkowie czy Jeżycach.
» cofnij